IMGP6541

Obrazki z naklejek (coś na czarną godzinę)

Chyba każde dziecko, jakie znam przechodzi etap fascynacji naklejkami. U nas apogeum naklejkowej miłości już minęło, ale zabawa nimi zawsze może być ciekawa – zmienia się tylko jej forma.
Dzisiaj cały poranek byłam w jakimś rozdarciu między Drugorodnym (który postanowił nauczyć się wstawać i wymaga nieustannego podtrzymywania) a Malutką (która po 1,5 tygodnia siedzenia chorobowego w domu zmagazynowała wybuchową dawkę energii). Musiałam więc przygotować coś na szybko 🙂
Pudło z akcesoriami plastycznymi stoi nieustannie na środku domu więc sięgnęłam po papiery, arkusze piankowe i kilka naklejek. Powstał zestaw do przygotowania pięknego obrazu.

Pisząc zorientowałam się, że nie zrobiłam zdjęcia efektu pracy Malutkiej, ale obrazek już powędrował w prezencie do Ukochanej Prababci więc trudno 🙂 W każdym razie polecam zestawy naklejek piankowych i innych kupowane przy różnych dziwnych okazjach, bo potrafią uratować sytuację :-).

naklejanie

Previous Post

Next Post

Polub nas!

Jeśli chcesz być na bieżąco z nowościami na blogu – kliknij LUBIĘ TO!