IMGP5050

Malowanie kawą

Jakaś siła wyższa każe Malutkiej zabierać mi kubek przy porannej kawie. Musiałam więc szukać zajęcia, które pozwoli mi w spokoju wypić niezbędną dawkę energii. Okazało się, że wystarczyło dać Malutkiej kartkę papieru, do jej kubeczka nalać odrobinę kawy i wszyscy nagle stali się zadowoleni.

Największym plusem kawowej farby jest to, że jest pod ręką kilka razy dziennie, łatwo się zmywa, spiera. A jeśli Malutka spróbuje odrobinę oblizując rączki też nic złego się nie wydarzy.

kawamalowanie

Previous Post

Next Post

Polub nas!

Jeśli chcesz być na bieżąco z nowościami na blogu – kliknij LUBIĘ TO!