IMGP8178

Gdy czasu brak…

Za pieczenie pierniczków w tym roku zabieramy się równie sprawnie jak „sójka wybierała się za morze”. Nieustannie dużo się dzieje zdrowotnie i logistycznie. Nadal myślę, że uda nam się przygotować troszkę pierniczkowych pyszności w jakiejś wersji, która nie wymaga leżakowania. Tymczasem z Malutką zrobiłyśmy kolorowe ciasteczka przy czym doskonale się bawiłyśmy i nieźle nabałaganiłyśmy.

Do przygotowania ciasteczek potrzebne są jedynie:

  • gotowe ciasteczka (u nas w szafce były tylko herbatniki, ale doskonale sprawdziłyby się gotowe pierniczki,
  • kolorowe posypki,
  • czekolada.

A przepis? No cóż – właściwie go nie trzeba – czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej, dajemy dziecku łyżeczkę lub pędzelek, ciastka, posypki. Dalej wszystko dzieje się samo. 🙂 Przewidzieć trzeba odgłosy mlaskania, smakowania, odgryzania i lizania.

Dobrej zabawy!

Boże NarodzenieciastkaciastokuchniaskupienieŚwięta

Previous Post

Next Post

Polub nas!

Jeśli chcesz być na bieżąco z nowościami na blogu – kliknij LUBIĘ TO!