IMGP6129
3

Drewniana ścianka

Panowały u nas przez jakiś czas gry DYI, nadszedł jednak taki dzień kiedy wpadłam rozochocona do kilku sklepów i kupiłam kilka gier 🙂 No cóż zrobić, wszystko przez to ząbkowanie Drugorodnego – jakoś tak poziom wyspania spadł do -3 a poziom kreatywności generalnie wypadł poza skalę. Może to i dobrze, bo kupiłam fajną grę, której zasady podobne są do zasad w Jenga. Tyle, że dla Malucha chyba nieco atrakcyjniejsza forma, bo przy pomyłce kura spada ze ścianki, a to już kupa śmiechu.

A zatem gra nazywa się Drewniana ścianka i składa się z podstawy, drewnianych klocków oraz kury 🙂

Już samo układanie ścianki jest ciekawym zajęciem i zawsze wywołuje u Malutkiej dużo emocji. Dzieli klocki, wyznacza, które mogę ułożyć ja, potem zabrania mi już układania i chce kończyć sama, by na koniec stwierdzić żebym pomogła, bo będzie szybciej :-).

Grę zawsze rozpoczyna…dziecko najmłodsze, bo to Ono zazwyczaj nie może się doczekać startu. Ja jeszcze bym ściankę wyrównała, a ona już wypycha cegiełkę śmiejąc się tak, że mało z krzesła nie spadnie (na ziemi się nie bawimy bo Drugorodny zjada nam klocki zanim zbudujemy ściankę, co spotyka się z wielkim piskiem ze strony Malutkiej). I wypychamy po jednej  cegiełce na zmianę, póki rzecz jasna kura nie zleci z wielkim hałasem na stół, a przy odrobinie pecha na podłogę wprost do rączek Drugorodnego (czekającego tuż pod stołem jakby wiedział, co zaraz nastąpi).

Po skończonej grze zawsze osoba, która spowodowała upadek kury wyciąga rękę i gratuluje graczowi, któremu udało się tego uniknąć mówiąc „Gratuluję, wygrałaś/eś” – to nasza złota zasada. Liczy się przyjemność z gry, nie sama wygrana, ale zwycięzcy należy się uścisk, a wszystkim należą się brawa. O taka nasza mała tradycja.

A po skończonej grze układamy z klocków wieżę, węże, budowle itp. Jedna rozgrywka to kwestia kilku minut więc gra jest fajna nawet dla niespełna trzylatka, który na dłużej uwagi nie skupi pewnie jeszcze. Świetna rodzinna rozrywka. Wyjmujemy ją częściej niż się spodziewałam kupując tę grę :-).

A jeśli poszukujecie innych ciekawych gier dla Maluchów polecam zajrzeć do projektu Grajmy! Tam wiele jest propozycji od nas oraz od innych blogujących.

grajmy+logo(1)

grazręczność

Previous Post

Next Post

  • http://pomieszane-z-poplatanym.blogspot.com/ AgaMamaDusi

    Fajna… :-). Lubię takie gry i mamy coś trochę podobnego tylko z Bobrem 😉

    • KASIA z maleradosci.pl

      Jak się nazywa? Chętnie się jej przyjrzę. Może też jest łatwiejsza do kupienia, bo wersji z kura poza Biedronką jeszcze nie widziałam w sklepie stacjonarnym…

      • http://pomieszane-z-poplatanym.blogspot.com/ AgaMamaDusi

        Bóbr Billy na straży tamy czy jakoś tak ;-). My mamy mini wersję ale jest też większa.

Polub nas!

Jeśli chcesz być na bieżąco z nowościami na blogu – kliknij LUBIĘ TO!