imgp8922

Bitwa na śnieżki inaczej :-)

Tak – było u nas wystarczająco śniegu, by bawić się na całego 🙂

Po typowej wojnie na śnieżki Malutka z Tatą przytaszczyli śniegowe kulki w misce do domu. Wyjęliśmy farby i toczyła się zimna bitwa kolorów na śniegu. Najbardziej zdziwiło mnie to, że na dworze Małej przeszkadzały zmarznięte ręce, a w domu z ochotą łapała kulki i trzymała je w rękach. „Połóż sobie na talerzyku i maluj” mówiłam, ale nie słuchała 🙂 W sumie to nieważne – ważne, że była dobra zabawa.

Zima, zima, zima 🙂 Jeszcze montaż ptasiej jadłodajni przed nami :-)))))))))))

 

 

 

farbymalowanieśnieg

Previous Post

Next Post

Polub nas!

Jeśli chcesz być na bieżąco z nowościami na blogu – kliknij LUBIĘ TO!